Las Frejlev
Na wschód od miejscowości Frejlev, wzdłuż jednego z brzegów wód Guldborgsund,
rozciąga się wąskim pasmem o szer. ok 1 km jeden z najciekawszych lasów
duńskich, który w poczatkach 15-go stulecia należał do miejscowych chłopów.
Historia mówi, że otrzymali oni las w prezencie od samej królowej Margrete
I, jako dowód wdzięczności za zdobycie twierdzy, która znajdowała się
wówczas na podmokłych terenach, wzdłuż małej rzeczki Frejlev.
Las jest miejscem dawnego pochówku. Znajdziemy tutaj liczne kurhany, jamy i groby komorowe z epoki kamienia i brązu. Są to różnego rodzaju proste konstrukcje, składające się z wielkich kamieni, na pewno ustawionych nieprzypadkowo, ale w zgodzie z ówczesnymi zwyczajami.
W Nysted, miejscowej Info-cafe można otrzymać broszurę w jezyku niemieckim i poszerzyć wiadomości o lesie.
Kamień "przetrącony kark" /
Knaekkerygstenen
Przy końcu ulicy Enghavevej, na skraju łąk Frejlev Enghave, rozciagających
się przy wodach Guldborgsund stoi duży kamień, przypominający o rezegranej
dawno temu tragedii.Legenda mówi, że w 1533 roku, w tym miejscu zamordowany
został pewien komornik z zamku Aalholm. Brutalnego mordu w akcie zemsty
dokonali miejscowi chłopi, łamiąc nieszczęsnikowi kręgosłup.Miejscowe żródła
podają, że chłopom udało się uniknąc surowej kary.Obciążeni zostali jedynie
karą grzywny, w postaci 12 białych wołów z czerwonymi uszami.
Krzyż hańby / Skalkekorset
Wyraz "skalke" oznacza oszusta i łajdaka, który dopuszcza się swoich podłych
uczynków, ponieważ być może ma do tego powody.
Krzyż hańby został postawiony w 1533 roku i ma za zadanie przypominać przechodniom o nieuczciwosci chłopów z Frejlev.
Nie mają oni czystego sumienia, bo nie dość, że dopuścili się zbrodni na przedstawicielu władzy królewskiej, to jeszcze próbowali oszukać samego króla, w związku z nalożoną na nich grzywną.